Zastępca dyr. Zakładu Karnego Rzeszów nakłaniał mojego mandanta do fałszywego obciążania mnie, co ma pośrednio związek z domniemanym handlem narkotykami na terenie ZK Rzeszów, a funkcjonariusze SW ZK Rzeszów przejęli list polecony osadzonego adresowany do mnie jako obrońcy. Wcześniej ad acta odłożono moje skargi jako obrońcy złożone na funkcjonariuszy ZK Rzeszów do Ministra Sprawiedliwości.
