Totalitarny atak na prof. Gontarskiego — najpierw PO później PIS i sędzia z modelem językowym AI

Warszawa, dnia 18 maja 2026 r.

Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny

Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa nadużycia władzy przez posła Andrzeja Śliwkę

Niniejszym składam zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez posła Andrzeja Śliwkę poprzez atak na moje dobre imię bez podstawy faktycznej.

Uzasadnienie

I. Sedno naruszenia – co powiedział poseł i dlaczego to jest nieprawdziwe

  1. Podczas posiedzenia Komisji (nr 93) poseł Andrzej Śliwka stwierdził o mnie: „wobec pana Waldemara G. (…) ciąży (…) zarzut przyjęcia korzyści majątkowej w wysokości ponad 2 mln zł”.
  2. Tego rodzaju kategoryczne sformułowanie jest niezgodne z aktami mojej sprawy i bezpodstawnie konkretyzuje wobec mnie twierdzenia, których struktura i kwoty w akcie oskarżenia są inne niż „ponad 2 mln zł”. W akcie oskarżenia kwoty są rozbite na odrębne pozycje (m.in. 50 000 zł, 300 000 zł, 120 000 zł, 122 500 zł, 50 000 zł, 430 000 zł + 49 200 zł, 348 800 zł, 100 000 zł jako usiłowania), a nie jako jedna, przypisywana mi „korzyść” o wartości „ponad 2 mln zł” – co czyni poselską tezę nieuprawnioną i wprowadzającą opinię publiczną w błąd.

Uwaga: Wystąpienie posła zawiera więc przypisanie mi konkretu, który nie wynika z rozpisanych w akcie oskarżenia wartości; jest to nadinterpretacja i „dosztukowanie” kwoty „ponad 2 mln zł” wbrew temu, jak prokurator sformułował opisy czynów.

II. Wskazuję na „zasadę totalitarną” – i dlaczego poseł ją kontynuuje

  • „Zasada totalitarna” to skrót myślowy opisujący praktykę: zamiast faktów poddających się weryfikacji (prawda/nieprawda), stosuje się etykiety języka ustawy i „autorytety z powietrza”, a następnie dokleja się medialne uogólnienia. W mojej sprawie stało się to w trzech krokach:
  1. Akt oskarżenia opisywał skutek oszustwa wyłącznie formułami ustawy („doprowadził/usiłował doprowadzić do niekorzystnego rozporządzenia mieniem za pomocą wprowadzenia w błąd”), bez precyzyjnego, weryfikowalnego rozpisania mechanizmu i kauzalności. Słowami ustawy opisano także kwalifikację kumulatywną (230 § 1 k.k. + 286 § 1 k.k.), co w praktyce utrudnia obronę, bo brakuje danych typu „kto, kiedy, jak, jaki przelew/umowa” itp. (szczególnym problemem jest opis „niekorzystnego rozporządzenia mieniem” wyłącznie przepisem, bez faktów, aby subsumpcja za każdym razem była z góry określona).
  2. W uzasadnieniu postanowienia Sądu Okręgowego w Katowicach oddalającego mój wniosek o uchylenie środków zapobiegawczych sięgnięto – w mojej własnej sprawie i właśnie w odniesieniu do tego aktu oskarżenia – po „wyrok‑widmo”, tj. nieistniejące orzeczenie wygenerowane przez prostą AI, jako pozór autorytetu wspierający tezę, że można poprzestać na formułach ustawy. Publiczny materiał (gontarski.eu: „Sędzia z Katowic i wyrok‑widmo”) wskazuje wprost, że analiza opiera się na pełnym uzasadnieniu postanowienia SO Katowice z 9.12.2025 r. i moich wyjaśnieniach jako oskarżonego – co potwierdza, że chodzi o moją sprawę, nie „inną”.
  3. Następnie poseł Śliwka „domalował” obraz medialnym hasłem „ponad 2 mln zł” przypisanym do mnie, które nie koresponduje z rozpisaniem kwot w akcie oskarżenia – to już czysta publiczna, bezprawna, konkretyzacja etykiet ustawowych w odniesieniu do konkretnej osoby, co jednocześnie stanowiło swoiste naprawianie aktu oskarżenia poprzez konieczną konkretyzację.

Wniosek: najpierw „zasadę totalitarną” zastosowano na etapie aktu oskarżenia (w zarzutach formuły wyłącznie ustawowe zamiast faktów), później „usankcjonowano” ją „wyrokiem‑widmem” w uzasadnieniu sądowym w mojej sprawie (wyrok ten miałby potwierdzać tezę, ze fakty są zbędne), a poseł kontynuuje stosowanie tej zasady wobec mnie w debacie sejmowej, przypisując mi „ponad 2 mln zł” – co nie wynika nawet z układu i brzmienia abstrakcyjnego zarzutów (które wbrew ustawie nie są skonkretyzowane, bowiem nie było ku temu materiału dowodowego), sformułowanych wyłącznie słowami ustawy w zakresie istotnych znamion zarzucanych mi czynów, m.in. w zakresie skutku oszustw i przyjęcia korzyści majątkowej w odniesieniu do kumulatywnie zastosowanej płatnej protekcji.

Słowem, najpierw zaatakowała mnie metodą totalitarną prokuratura pod kierownictwem Adama Bodnara, a następnie ten totalitarny atak, nastawiony na moją anihilacjęspołeczną i zawodową, wzmacnia kwotowo poseł Śliwka, na co nie może pozwalać demokratyczne państwo prawne.

III. „Nie ma dwóch spraw” – wyrok‑widmo dotyczy mojej sprawy i tego samego aktu oskarżenia

  • Publicznie udokumentowano, że sędzia z Katowic powołał nieistniejący „wyrok SA Katowice” (wyrok‑widmo) jako argument uzasadniający podejście do opisu znamion wyrażonych wyłącznie słowami ustawy – a materiał (gontarski.eu: „Sędzia z Katowic i wyrok‑widmo”) wyraźnie wskazuje, iż analiza opierała się m.in. na pełnym uzasadnieniu postanowienia SO Katowice z 9.12.2025 r. oraz na moich wyjaśnieniach. To dotyczy mojej sprawy i tego samego aktu oskarżenia, do którego odwoływał się poseł Śliwka w swojej wypowiedzi. Nie ma więc „dwóch spraw” – jest jedna, ta sama, oparta na totalitarnej zasadzie.

V. Domniemana czynność sprawcza posła – personalizacja i uwiarygodnianie nieprawdy

  • Wystąpienie posła przypisało mi publicznie „ponad 2 mln zł” jako cechę zarzutu, choć akt oskarżenia operuje inną strukturą kwot i – co do sposobu ujęcia „skutku oszustwa” – opisami ustawowymi zamiast faktów. Jest to stygmatyzujące i wprowadzające opinię publiczną w błąd. W świetle standardów debaty parlamentarnej oczekuje się weryfikowalności tez formułowanych wobec konkretnych osób trzecich, a nie doklejania medialnych uogólnień do nieprecyzyjnego aktu oskarżenia i „usankcjonowywania” tego wyrokiem‑widmem z AI.

VI. Wnioski dowodowe i załączniki

  1. Stenogram posiedzenia Komisji (nr 93) z 6.11.2025 r. – fragment wypowiedzi posła Andrzeja Śliwki: „… wobec pana Waldemara G. (…) ciąży (…) zarzut przyjęcia korzyści majątkowej w wysokości ponad 2 mln zł” [Pełny zapis przebiegu posiedzenia: Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych (nr 93)].
  2. Materiał dokumentujący, zamieszczony na mojej stronie internetowej, gontarski.eu, pt. „Sędzia z Katowic i wyrok‑widmo” (gontarski.eu) – wykazujący, że wyrok‑widmo, wygenerowany przez halucynującą AI, wykorzystano w uzasadnieniu postanowienia SO Katowice z 9.12.2025 r. w mojej sprawie, opartej na tym samym akcie oskarżenia, do którego odwołał się poseł.

VII. Konkluzja

Wnoszę o stwierdzenie naruszenia zasad etyki poselskiej przez posła Andrzeja Śliwkę oraz zastosowanie przewidzianych środków. Sekwencja: (1) akt oskarżenia – formuły ustawy zamiast faktów; (2) „usankcjonowanie” tego w mojej sprawie wyrokiem‑widmem w uzasadnieniu postanowienia SO Katowice z 9.12.2025 r.; (3) publiczna konkretyzacja przez posła hasłem „ponad 2 mln zł” – pokazuje kontynuowanie wobec mnie „zasady totalitarnej”, w której pozory zastępują fakty.

prof. uczelni dr hab. nauk prawnych Waldemar J. Gontarski, adwokat

Przewijanie do góry