Dlaczego Adam Bodnar dotychczas nie został zatrzymany? Wraz z denuncjacją przeciwko prokurator Beacie Marczak [opis sprawy i analiza standardów EKPC, porównanie z prawem niemieckim]
Executive summary
- Oś problemowa: Zgłaszane są m.in. czterokrotne pobicia w ZK Rzeszów, brak niezwłocznego zabezpieczenia obiektywnych śladów (monitoring, logi), ograniczenie realnego kontaktu z obrońcą, ingerencje w materiały oznaczone „tajemnica obrończa” oraz ujawnianie informacji ze śledztwa osobie nieuprawnionej [opis na podstawie relacji autora].
- Standardy europejskie: Po wiarygodnym zarzucie złego traktowania państwo ma obowiązek niezwłocznie wszcząć skuteczne i wszechstronne dochodzenie oraz zabezpieczyć obiektywne dowody (CCTV, dokumenty medyczne, logi) [orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, w szczególności: Bouyid przeciwko Belgii, Mocanu i inni przeciwko Rumunii, Assenov i inni przeciwko Bułgarii].
- Prawo do obrońcy i poufność: Dostęp do prawnika „od pierwszych chwil” oraz ochrona poufności kontaktu i korespondencji stanowią elementy rzetelnego procesu [orzecznictwo ETPC: Salduz przeciwko Turcji, Ibrahim i inni przeciwko Zjednoczonemu Królestwu, Beuze przeciwko Belgii; standard poufności korespondencji adwokat–klient w sprawie Campbell przeciwko Zjednoczonemu Królestwu].
- Porównanie z Niemcami: § 160a niemieckiego kodeksu postępowania karnego (StPO) ustanawia prewencyjną tarczę ochronną tajemnicy obrończej: zakaz pozyskiwania i wykorzystywania materiałów objętych tajemnicą, obowiązek niezwłocznego usunięcia („Löschung”) materiałów pozyskanych z naruszeniem zakazu oraz odnotowania tego faktu w aktach [niemiecka regulacja procesowa i jej wykładnia w literaturze].
- Kluczowe wnioski:
- 7‑dniowa retencja monitoringu bez mechanizmu automatycznego wstrzymania kasowania („auto‑hold”) w ZK Rzeszów po zgłoszeniu incydentu ryzykuje naruszenie proceduralnego wymiaru art. 3 EKPC – W Polsce tego brakuje.
- Sztywny rytm kontaktów z obrońcą (np. telefon co 4 dni) może de facto niweczyć standard skutecznej obrony, jeżeli nie jest kompensowany realnymi, pilnymi kanałami dostępu do obrońcy, zwłaszcza w pierwszych dniach po zdarzeniu [standard z linii Salduz/Ibrahim/Beuze].
- Ingerencje w „bezpieczne koperty” z nagłówkiem „tajemnica obrończa” wymagają surowej kontroli sądowej i zachowania łańcucha dowodowego; modelowo powinno to wyglądać jak w § 160a StPO, z automatycznym wyłączeniem dowodowym i obowiązkową „Löschung” oraz odnotowaniem incydentu w aktach – w Polsce tego brakuje.
- Rekomendacje w skrócie: natychmiastowe zabezpieczenie nagrań z monitoringu, logów oraz materiału medycznego; pilny, poufny kanał kontaktu z obrońcą; audyt ingerencji w materiały obrończe z wyłączeniem dowodowym; de lege ferenda – wprowadzenie mechanizmu auto‑hold retencji i polskiego odpowiednika § 160a StPO – w Polsce tego brakuje.
I. TAK BYŁO
[Sekcja poniżej jest dosłownym wstawieniem treści przekazanej przez pro. Gontarskiego — bez zmian redakcyjnych — oparta na materiałach dostępnych na stronie gontarski.eu].
Dlaczego nie przeprowadzono jakiegokolwiek śledztwa przeciwko prokuratorowi Tadli, gdy w kwietniu 2025 r. „przykonwojowany” do Prokuratury Okręgowej w Katowicach w kajdanach zespolonych z katowni ZK Rzeszów, gdzie czterokrotnie funkcjonariusze państwa polskiego pobili mnie w pomieszczeniu z lustrem weneckim m.in. dlatego, że nie chciałem obciążać Zbigniewa Ziobrę w sprawie Funduszu Sprawiedliwości, zeznałem jako pokrzywdzony m.in. w przedmiocie ujawnienia przez Tadlę wiadomości ze śledztwa prowadzonego w mojej sprawie adwokat Karolinie Więckowskiej‑Kasner jako osobie nieuprawnionej, co następnie (przełom roku 2023 i 2024) umożliwiło usiłowanie szantażowania mnie jako byłego pełnomocnika Polski przed TSUE spotykającego się z Jarosławem Kaczyńskim, Mateuszem Morawieckim, Zbigniewem Ziobrą…? – co zrobiono z moim zawiadomieniami, m.in. z dnia 17.04.2025 r., wysłanymi przeze mnie listami poleconymi do Prokuratora Krajowego z więzienia?
Rzetelne śledztwo w sprawie pobicia mnie przez funkcjonariuszy Służby Więziennej jest niemożliwe, gdyż – jak okazało się post factum – monitoring w ZK Rzeszów przechowywany jest tylko przez 7 dni, a do obrońcy mogłem telefonować jedynie co 4 dni i po pobiciu nigdy nie udało mi się skontaktować z obrońcą w ciągu 7 dni, chociaż o każdym incydencie informowałem natychmiast listami poleconymi Prokuratora Krajowego, a nawet Prezesa Rady Ministrów, ale bez jakiejkolwiek reakcji, czyli domniemani oprawcy mogli ze mną robić co chcieli. Okres 7 dni przechowywania monitoringu w ZK wynika z § 3 ust. 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 16 października 2009 r. w sprawie rodzaju urządzeń i środków technicznych służących do przekazywania, odtwarzania i utrwalania obrazu lub dźwięku z monitoringu w zakładach karnych. Dlaczego minister Bodnar milczał, chociaż wiem, że osobiście interesował się śledztwem prowadzonym przeciwko mnie? – czy to nie jest „dowodem zbrodni”? https://oko.press/na-zywo/na-zywo-relacja/waldemar-g-akt-oskarzenia-prokuratura
A w ogóle, to dlaczego Bodnar korzystając z immunitetu formalnego, a nie materialnego, dotychczas nie został zatrzymany, chociaż denucjacja „wisi” w Internecie od dnia 30 marca 2026 r. [zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa niedopełnienia obowiązków służbowych przez Adama Bodnara]?
Wcześniej, nim zostałem tymczasowo aresztowany w sumie na 16 miesięcy, prokurator Fugas nakłaniał adwokat Karolinę Więckowską‑Kasner do obciążania mnie – dlaczego moja denuncjacja w tym przedmiocie, wysłana kilkakrotnie do prokuratora Korneluka listem poleconym z katowni ZK Rzeszów, została odłożona ad acta?
Dlaczego nie przeprowadzono śledztwa na podstawie ww. moich depozycji z kwietnia 2025 r. w przedmiocie tego, czy CBA Katowice nie wytworzyło fałszywych listów obciążających marszałka Hołownię? – zatrzymane u mnie jako obrońcy przez CBA Katowice bezpieczne koperty z nagłówkiem „tajemnica obrończa”, w których znajdują się te listy, wydane mojemu pełnomocnikowi na podstawie postanowienia sądowego, a wcześniej bezprawnie otwarte, zdeponowałem w strzeżonym miejscu w oczekiwaniu, że ktoś od Prokuratora Krajowego Korneluka wreszcie zbada zawartość tych kopert [https://gontarski.eu]. W dniu 4 maja 2026 r. zamieściłem wpis Dlaczego Hołownia jest ścigany a nie [Tomasz] Tadla – i co? We wpisie była mowa m.in. o Pani Poseł Izabeli Bodnar, a po dwóch tygodniach dowiedziałem się…, o zatrzymaniu męża pani Poseł, chociaż byłem ostrzegany, że te moje wpisy źle się skończą w stosunku do każdego, kto mógłby uwiarygodnić moją wersję zdarzeń, ale nie myślałem, że to pójdzie w takim kierunku.
Kto poniesie odpowiedzialność za to, że gdy będąc więzionym w katowni ZK Rzeszów, funkcjonariusze Służby Więziennej, odbierając ode mnie listy polecone do mojego obrońcy z nagłówkiem „tajemnica obrończa”, nie wykonali dyspozycji przepisu zawartego w § 20 ust. 1 zdanie pierwsze in principio rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie regulaminu organizacyjno-porządkowego wykonywania kary pozbawienia wolności z 23.12.2022 r. – i listy te nie zostały doręczone adresatowi? [https://gontarski.eu]. A gdy poskarżyłem się na to Rzecznikowi Praw Obywatelskich, otrzymałem odpowiedź, aby poprosił Służbę Więzienną o obowiązujące przepisy prawa (sic !).
Dlaczego Prokuratura Krajowa nie doprowadziła do przeprowadzenia jakiegokolwiek postępowania w sprawie prokuratora Teluka, który w trakcie stosowania wobec mnie aresztowania, w dniu 29 maja br. podczas posiedzenia Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie (II AKz 161/25), w obecności mojego obrońcy szantażował mnie, chociaż złożyłem stosowną denuncjację?
Czy mam dalej tak pisać, aby zorganizowano kolejny zamach na mnie jako adwokata wykonującego zawód, przy co najmniej bierności władzy (bezskutecznie wystąpiłem o ochronę policyjną), nawet jeśli stosowną denuncjację w przedmiocie incydentu z dnia 17 kwietnia 2026 r. w PO Gliwice [https://gontarski.eu]? Bez reakcji organów ścigania pozostawiono też moje głośne wywiady, których udzielałem narażając się, np. https://angora24.pl/angora-50-2024/wywiad-zza-krat-rozmowa-z-prof-waldemarem-gontarskim-adwokatem
https://wnet.fm/2025/09/23/waldemar-gontarski-szpitale-wiezienne-to-wspolczesne-obozy-zaglady
Waldemar Gontarski: Szpitale więzienne to współczesne obozy zagłady
W rozmowie z Krzysztofem Skowrońskim adwokat Waldemar Gontarski, który spędził kilkanaście miesięcy w areszcie w toku śledztwa Prokuratury Krajowej, mówi o nieludzkim traktowaniu w zakładzie karnym.
Pytam się więc, do kogo to mówiłem? Czym w Polsce zajmują się „organy”?
II. Zakres, metoda i przypomnienie osi faktów
- Tekst integruje Pańskie „snippety” z analizą prawną standardów: tajemnicy obrończej, prawa do obrony (w tym kontaktu z obrońcą), zabezpieczania dowodów oraz proceduralnego obowiązku skutecznego dochodzenia zarzutów nieludzkiego lub poniżającego traktowania (art. 3 EKPC).
- Oś faktów: wielokrotne pobicia i ograniczony dostęp telefoniczny do obrońcy; ujawnienie informacji ze śledztwa osobie nieuprawnionej i późniejsze próby szantażu; zatrzymanie i otwarcie „bezpiecznych kopert” z nagłówkiem „tajemnica obrończa”; zarzuty bierności organów i obawy o bezpieczeństwo.
III. Standardy europejskie wynikające z EKPC
1. Proceduralny obowiązek skutecznego dochodzenia (art. 3)
Po „wiarygodnym zarzucie” złego traktowania władze muszą wszcząć niezwłoczne, wszechstronne i skuteczne postępowanie wyjaśniające oraz szybko zabezpieczyć obiektywne dowody (CCTV, dokumenty medyczne, logi). W orzecznictwie ETPC (m.in. w sprawach Bouyid przeciwko Belgii, Mocanu i inni przeciwko Rumunii, Assenov i inni przeciwko Bułgarii) podkreślone są wymogi „promptness” i „thoroughness”; zaniechania w zabezpieczeniu materiału dowodowego naruszają proceduralny wymiar art. 3 EKPC.
2. Korespondencja i kontakt z obrońcą (art. 6 i 8)
Korespondencja i konsultacje z prawnikiem są zasadniczo uprzywilejowane; ingerencje wymagają ścisłego uzasadnienia i proporcjonalnych gwarancji [sprawa Campbell przeciwko Zjednoczonemu Królestwu]. Dostęp do obrońcy „od pierwszych chwil” jest zasadą; wyjątki są dopuszczalne tylko z „przekonujących powodów”, a wpływ ograniczeń ocenia się na tle rzetelności całego postępowania [linia orzecznicza Salduz → Ibrahim → Beuze].
Wnioski dla tej sprawy: sztywny rytm kontaktu (np. telefon do obrońcy co 4 dni) w okresie krytycznym dla zabezpieczenia dowodów realnie zagraża efektywnej obronie; europejskie minimum wymaga realnego, a nie czysto formalnego dostępu do obrońcy wtedy, gdy jest to niezbędne dla ochrony praw.
IV. Tajemnica obrończa i materiały obrony – porównanie Polska–Niemcy
1. Niemcy: silne gwarancje ustawowe
§ 160a niemieckiego kodeksu postępowania karnego (StPO) tworzy reżim prewencyjny: wobec obrońców zakazane są czynności, które prawdopodobnie ujawniłyby informacje objęte tajemnicą adwokacką. Materiał pozyskany mimo zakazu nie może być użyty, musi zostać niezwłocznie usunięty („Löschung”), a fakt tego usunięcia oraz samego naruszenia musi być odnotowany w aktach. Zakaz wykorzystania obejmuje również tzw. „tropy dowodowe” (Spurenverwertungsverbot), co jest konsekwentnie podkreślane w literaturze i orzecznictwie niemieckim [komentarze do StPO i orzecznictwo Bundesgerichtshof].
2. Polska: luki systemowe
W Polsce brak jest przepisu o porównywalnie jednoznacznym, generalnym zakazie pozyskiwania i wykorzystywania treści objętych tajemnicą obrończą już na etapie czynności wykrywczych, zaopatrzonym w automatyczną sankcję dowodową, obowiązek niezwłocznego usunięcia materiału i odnotowania tego faktu w aktach. W praktyce gwarancje ciągłości i szybkości kontaktu z obrońcą bywają niewystarczające; administracyjnie narzucone rytmy kontaktu oraz nadzór mogą de facto niweczyć standard z art. 6 i 8 EKPC, jeśli nie towarzyszą im realne mechanizmy „szybkiego dostępu” w sytuacjach pilnych.
W Polsce tego brakuje: normy ex ante z automatyczną sankcją dowodową i obowiązkową „Löschung”/odnotowaniem na wzór § 160a StPO.
V. RPO i Prokuratura Krajowa: standard reakcji na zarzuty
Rzecznik Praw Obywatelskich powinien – w świetle art. 3 EKPC – inicjować i monitorować skuteczne działania wyjaśniające, w tym wskazywać na konieczność natychmiastowego zabezpieczenia dowodów i zapewnienia poufnego dostępu do obrońcy; przerzucanie ciężaru działania na osobę pozbawioną wolności jest sprzeczne ze standardem działania z urzędu po wiarygodnym zarzucie naruszeń.
Po stronie Prokuratury Krajowej spoczywa ciężar koordynacji i skuteczności dochodzeń, z bezzwłocznym zabezpieczeniem dowodów obiektywnych i eliminacją konfliktów interesów; brak uruchomienia realnego dochodzenia przy sygnalizowanych incydentach podnosi ryzyko naruszenia proceduralnego art. 3 EKPC. Obowiązek działania z własnej inicjatywy i wymóg „promptness” są elementami utrwalonej linii orzeczniczej ETPC.
V.A. Prokurator Beata Marczak – standard reakcji Prokuratury Krajowej (art. 3 EKPC)
W ramach niniejszej sprawy zgłoszono również denuncjację przeciwko prokurator Beacie Marczak. Po stronie Prokuratury Krajowej ciąży w takim wypadku obowiązek koordynacji i zapewnienia skuteczności dochodzeń, obejmujący bezzwłoczne zabezpieczenie obiektywnych źródeł dowodowych (pełne nośniki nagrań z monitoringu wizyjnego, logi wejść i wyjść, dokumentacja medyczna, rejestry użycia środków przymusu bezpośredniego) oraz eliminację konfliktów interesów.
Zaniechanie uruchomienia realnego, wszechstronnego postępowania po wiarygodnych sygnałach o pobiciach przez funkcjonariuszy państwa podnosi ryzyko naruszenia proceduralnego wymiaru art. 3 EKPC. Niedopuszczalne jest dopuszczenie do utraty kluczowych dowodów obiektywnych z uwagi na krótką retencję monitoringu czy brak decyzji o jego „zamrożeniu” (auto‑hold) po zgłoszeniu incydentu – w Polsce tego brakuje.
V.B. Rzecznik Praw Obywatelskich – konfrontacja ze standardem krajowym (PL), niemieckim (DE) i ETPC
Rzecznik Praw Obywatelskich, otrzymując wiarygodne sygnały o wielokrotnych pobiciach osoby pozbawionej wolności oraz o ingerencjach w korespondencję oznaczoną „tajemnica obrończa”, powinien – w świetle art. 3 EKPC – działać z urzędu, a nie przerzucać ciężaru działania na osadzonego. Standard ETPC nakazuje, by władze państwowe niezwłocznie inicjowały i monitorowały skuteczne działania wyjaśniające, ze szczególnym naciskiem na zabezpieczenie obiektywnych dowodów i zapewnienie poufnego dostępu do obrońcy.
Polski standard ustawowy (7‑dniowa retencja monitoringu; przepisy wykonawcze dotyczące doręczania korespondencji z obrońcą) powinien być interpretowany prokonwencyjnie; w przeciwnym razie istnieje ryzyko naruszenia art. 3, 6 i 8 EKPC. Odpowiedź RPO, która ogranicza się do odesłania osadzonego do Służby Więziennej po „obowiązujące przepisy prawa”, stoi w sprzeczności z tym standardem.
Na tle porównawczym standard niemiecki – zwłaszcza ochrona poufnego kontaktu obrońca–klient oraz mechanizmy „Löschung” i odnotowania ingerencji – pokazuje, że państwo może i powinno tworzyć systemowe gwarancje ex ante dla tajemnicy obrończej. W Polsce tego brakuje.
VI. Materiały obrończe i „bezpieczne koperty” – łańcuch dowodowy
Ingerencje w materiały obrończe są wyjątkiem, wymagają surowej podstawy prawnej, ścisłej kontroli sądowej i poszanowania poufności – w przeciwnym razie naruszają prawo do poszanowania życia prywatnego i korespondencji (art. 8 EKPC) oraz pośrednio prawo do rzetelnego procesu (art. 6 EKPC), co potwierdza orzecznictwo ETPC dotyczące poufności kontaktów z obrońcą [w szczególności sprawa Campbell przeciwko Zjednoczonemu Królestwu i późniejsze przeglądy].
Model niemiecki: § 160a StPO działa prewencyjnie – wprowadza zakaz pozyskiwania informacji objętych tajemnicą obrończą, obowiązek natychmiastowego usunięcia materiałów, które mimo to trafiły do akt, oraz obowiązek udokumentowania tej ingerencji. Podkreśla się również zakaz wykorzystywania tzw. „tropów dowodowych” (Spurenverwertungsverbot).
W Polsce tego brakuje: brak normy automatycznego wyłączenia dowodów uzyskanych z naruszeniem tajemnicy obrończej już na etapie czynności wykrywczych, wraz z obligatoryjnym rejestrowaniem i usuwaniem takich materiałów.
VII. Rekomendacje operacyjne i systemowe
1. Czynności natychmiastowe
- Zabezpieczenie obiektywnych źródeł: pełne nośniki nagrań CCTV, kopie bezpieczeństwa, logi wejść i wyjść z jednostki, rejestry użycia środków przymusu bezpośredniego, dokumentacja medyczna – niezwłocznie po zgłoszeniu incydentu, zgodnie z wymogiem art. 3 EKPC. Mechanizm ten powinien przybrać postać automatycznego „auto‑hold” retencji po zgłoszeniu incydentu – w Polsce tego brakuje.
- Weryfikacja ingerencji w materiały obrończe: ścisła kontrola sądowa, audyt łańcucha dowodowego, wyłączenie materiałów pozyskanych z naruszeniem tajemnicy, zgodnie ze standardem wynikającym z orzecznictwa ETPC (w tym sprawy Campbell) oraz rozwiązaniami przyjętymi w niemieckim § 160a StPO.
- Gwarancje kontaktu z obrońcą: zapewnienie natychmiastowego, poufnego kanału kontaktu z obrońcą w sytuacjach pilnych; wpływ wszelkich ograniczeń należy oceniać z perspektywy „overall fairness” postępowania, zgodnie z linią Salduz – Ibrahim – Beuze. W Polsce brakuje takiego realnego, pilnego kanału kontaktu.
- Ochrona osoby sygnalizującej naruszenia: szybka ocena ryzyka i adekwatne środki ochronne (w tym rozważenie ochrony osobistej), jako element zapewnienia realnej możliwości dochodzenia naruszeń art. 3 EKPC.
2. Zmiany systemowe (compliance z EKPC i standardem porównawczym)
- Retencja i „auto‑hold”: wydłużenie okresu przechowywania nagrań z monitoringu w jednostkach penitencjarnych oraz wprowadzenie automatycznego wstrzymania kasowania po zgłoszeniu incydentu – w Polsce tego brakuje.
- „Tarcza poufności obrończej” ex ante: wprowadzenie polskiego odpowiednika § 160a StPO, obejmującego zakaz pozysku i wykorzystania materiałów objętych tajemnicą obrończą, automatyczną „Löschung” takich materiałów oraz obowiązkową rejestrację każdej ingerencji – w Polsce tego brakuje.
- Szybka ścieżka sądowej kontroli: ustanowienie przyspieszonej procedury sądowej dla skarg na ingerencje w tajemnicę obrończą, ograniczenia kontaktu z obrońcą oraz wniosków o zabezpieczenie dowodów – w Polsce tego brakuje.
- Standard RPO i prokuratury: przyjęcie i wdrożenie wytycznych uwzględniających standard „promptness & thoroughness” oraz „own‑motion duty” przy wiarygodnych zarzutach naruszenia art. 3 EKPC, wraz z obowiązkowym audytem zabezpieczenia dowodów i realną rozliczalnością decydentów – w Polsce tego brakuje.
VIII. Konkluzja
W świetle przedstawionych standardów i porównań należy oczekiwać bezzwłocznych, wszechstronnych działań wyjaśniających oraz wdrożenia zabezpieczeń, które uczynią realnymi: poufność obrony, szybki dostęp do obrońcy i skuteczne zabezpieczenie dowodów. Polska praktyka – zwłaszcza w zakresie prewencyjnej ochrony tajemnicy obrończej i natychmiastowego „hold” dowodów obiektywnych – odstaje od rozwiązań europejskich i w szczególności niemieckich. W Polsce tego brakuje i to są najpilniejsze kierunki zmian.
