Prof. Gontarski zeznania te składał w kwietniu 2025 w Katowicach – skuty w zespolonych kajdanach przykonwojowany z rzeszowskiego więzienia, po czterech pobiciach przez funkcjonariuszy państwa polskiego, „Autoryzowany opis tego jak Państwo Polskie potraktowało prof. Waldemara Gontarskiego” (gdy informował o tych pobiciach w listach poleconych Bodnara, bito w pomieszczeniu z lustrem weneckim jesz bardziej) – i składał te zeznania (jako pokrzywdzony w sprawie ze swoich denuncjacji wysyłanych z więziennej katowni) w budynku, w którym wtedy rządził Tadla.
CBA Katowice zatrzymało bezprawnie u prof. Gontarskiego bezpieczne koperty z nagłówkami „tajemnica obrończa” i z umieszczonych tam nośników danych dowiedziało się o Hołowni w Collegium Humanum_Tadla ujawnił wiadomości ze śledztwa osobie nie uprawnionej.
